Chyba nareszcie zrozumiałam i coś wymyśliłam... teorię na temat życia bez picia ;P a tak jaśniej to postanowiłam zapanować nad samą sobą...
...bo tak to jest jak panna z mokrą głową lata po podwórku i nie może zajarzyć jak skonfigurować DC++.
I wszystko stało się "takie proste".
wystukane myslami... 2004-09-19 10:56:06
skomentuj (19)
Hehe powiem jasno: walcie się, bo nic mi się nie chce, notki też mi się nie chce pisać i polskich znakow tez nie :P
A u mnie wszystko po staremu, czyli po prostu spoko ;] no to nara, dzisiaj wyjątkowo nic wam nie powiem ciekawego.
wystukane myslami... 2004-09-14 15:19:44
skomentuj (19)
Miałam napisać fajną notkę. Nie napiszę. Mam dość internetu, dość "fałszywej rzeczywistości", od której do cholery sie uzależniłam...
Nie odrywam się od świata codziennego, ale... wkurza mnie już po prostu ta wredna maszyna, która stoi na biurku i wypełnia wolny czas. A poza tym potrzebuję zmian i sporo siły do dalszego działania. Bo nie mam, nie mam i tyle... I nie mówcie "będzie dobrze i całusek na droge", bo to kurwa nic nie da. Chciałabym po prostu zmienić trochę bieg rzeczy, ale wiem, że to wymaga ciężkiej pracy. a to nie dla mnie.
Byłam nawet ostatnio u spowiedzi, a dziś u komunii, ale tak ogólnie patrząc to ciągle klne jak najęta... idę spać :|
wystukane myslami... 2004-09-05 22:30:01
skomentuj (31)
No i to było tak:
Rok szkolny 2004/2005 uroczyście rozpoczęty...
[dyrektorskie sranie w banie :/]
Skoro tak to ja mogę uroczyście powiedzieć, że jutro chyba pójdę na lekcję, wyjmę książki i przynajmniej będę udawała, że chcę coś wiedzieć... :/
I tak co do ostatniej notki dołoże taki fragment nieświeżej już trochę piosenki:
To, co odeszło już nie wróci. Stracony czas - żałujesz? Nie musisz. Co było wczoraj, to przeszłość - pierdol! Stawiam na jutro, postawisz ze mną?
A pasuje to wszystko do mojej sytuacji doskonale. W końcu wszyscy wychowujemy się na błędach...
... tak, tak Lodziara - Ty też! Pamiętaj o spełnieniu obietnic ;)
wystukane myslami... 2004-09-01 19:07:34
skomentuj (25)
Ta noc była jedną z najgorszych w moim życiu. To się więcej nie powtórzy... obiecuje :/
wystukane myslami... 2004-08-30 21:03:11
skomentuj (21)
Trochę nie lubie swojej osobowości. Prawie zawsze dowiem się wszystkiego - czy mi na tym zależy, czy nie. Potem jakoś tak niezręcznie spojrzeć komuś w oczy... ale czy to moja wina, że nawet przypadkowe wiadomości zawsze do mnie trafią?! I że nie wylecą drugim uchem, ale polecą do części mózgu "przeanalizować, bo może być interesujące"?! Naprawde nie moja wina!! Wybaczcie!! :)
A tak wogle to jak Wam minęły te piękne wakacje 2004...? (pamiętajcie o zasadzie nie chwal dnia przed zachodem słońca - proszę o fakty ogólne ;P ). Liczę na wyczerpujące wypowiedzi... od 1 września język polski zawita w Waszych szkołach, wprawiać się, wprawiać [;
wystukane myslami... 2004-08-26 02:06:28
skomentuj (25)
Created by me
image bywww.fototok.tkb.pl!
Kopiowanie zabronione